Magda: Witaj Aniu, dziś jesteś naszym współpracownikiem, jednak poznałyśmy się, kiedy przyszłaś do nas jako Klient - pamiętasz ?
Ania: Tak, faktycznie. W 2010 roku miałam wypadek i potrzebowałam pomocy w uzyskaniu odszkodowania. Sprawa była o tyle trudna, że sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia i napotkałam problem z ustaleniem odpowiedzialności. UFG, czyli ubezpieczeniowy fundusz gwarancyjny i Ergo Hestia przepychali się między sobą , dopiero dzięki MK-Finanse Hestia wypłaciła stosowne odszkodowanie.
Magda: Co w takim razie sprawiło, że dziś jesteś po drugiej stronie, czyli reprezentujesz MK-Finanse jako nasz współpracownik?
Ania: Właśnie to moje doświadczenie. Wiem, jak to jest być Klientem. Po przejściu całej procedury związanej z uzyskaniem odszkodowania doceniam rolę firmy, której powierzyłam swoją sprawę. Wiem, jak ważne są wiedza i doświadczenie, aby kwota, która zostaje wypłacona Klientowi, była odpowiednia. Teraz sama pomagam osobom, które znalazły się w podobnej sytuacji jak ja kiedyś.
Magda: Możesz krótko opowiedzieć, na czym polega współpraca z MK-Finanse ? W jaki sposób pozyskujesz Klientów?
Ania: W moim przypadku jest tak, że zajmuję się tym dodatkowo, ta współpraca jest dla mnie o tyle łatwa, że opowiadając swoją historię, wiedząc jakie efekty może przynieść skorzystanie z usług MK-Finanse, jest mi łatwiej przekonać kogoś, kto potrzebuje takiej pomocy i podpisać umowę. Klienci praktycznie sami się do mnie zgłaszają, wśród moich znajomych, rodziny wszyscy znają moją historię i jeśli znają kogoś, kto miał wypadek, polecają moją osobę.
Magda: Co w takim razie daje Ci współpraca z nami?
Ania: Przede wszystkim satysfakcję z tego, że mogę pomóc innym. Czasami jest to tylko zwykłe udzielenie informacji jak zachować się po wypadku, czasami jest to podpisanie umowy i uzyskanie odszkodowania, fajnie jest usłyszeć, że dzięki mojej pracy, ktoś może uzyskane pieniądze przeznaczyć na rehabilitację, na którą nie byłoby go stać.
Magda: Coś jeszcze?
Ania: Na pewno jest to też satysfakcja finansowa, za swoją dodatkową pracę, uzyskuję wynagrodzenie, więc łączę dwie rzeczy pomaganie innym i zarabianie.
Magda: Bardzo dziękuję, że chciałaś podzielić się z nami swoją historią. A wszystkich, którzy zastanawiają się, czy warto spróbować, zapraszam do kontaktu.














